Bo życie to nie jest pusta kartka...

Nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło :)

Nauczyła się on niego tak wiele o sobie. Nauczyła się żyć, zamiast tylko obserwować życie z boku. Była pewniejsza siebie, czuła się lepiej we własnej skórze i wszystko zawdzięczała jemu. czytaj dalej

komentarze: 6

Łatwiej walczyć z wrogiem, którego się zna.

Wiem, zaglądam tu rzadko. Kiedyś miałam bardziej uporządkowane życie. Najpierw obowiązki, potem przyjemności. Jakoś łatwiej było o samodyscyplinę i dążenie do obranego celu. Dzisiaj? Dzisiaj jest trudno, od dwóch, trzech miesięcy próbuję ułożyć sobie życie. Ułożyć plan dnia, tygodnia i dążyć do obranego celu. Jest cholernie trudno. Ponoszę cały czas porażki na tej płaszczyźnie... Udaje mi się... czytaj dalej

komentarze: 6

Defto...!

Cudowana piosenka, cudowny teledesyk i ... :) Czasem nadchodzi taki dzień, że masz ochotę zrobić coś szalonego. Tak mimo wszystko i na przekór wszystkiemu. Coś niepohamowanego, coś czego nie będziesz żałować, coś co będziesz mile wspominać i będziesz wracał do tych chwil ilekroć będziesz mieć zły dzień, coś co sprawi, że będziesz się śmiać z byle powodu, coś co sprawi, że będziesz się cieszyć ... czytaj dalej

komentarze: 5

You must believe in yourself!

Witam, dawno nie pisałam. Ciężko za tym wszystkim nadążyć. Bywają gorsze i lepsze dni. Nawet nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda... Tak dawno mnie nie było.  Dopiero teraz uświadomiłąm sobie jak ważne jest zdrowie i że w Polsce naprawdę trzeba mieć zdrowie, żeby chorować. Ciągle mam problem z zatokami. Co miesiąc, czasem dwa razy w miesiącu tygodniowy katar. Już nie wiem co mam z tym zrobić,... czytaj dalej

komentarze: 8

Jeszcze wierzę, że będę żyć tak, żeby w duszy pozostać dzieckiem, nie zmarnować żadnego dnia! :)

Pozytywna energia rozpiera mnie! :) Nie znam konkretnego powodu, dlaczego tak jest i o niego nie pytam! :) Po prostu tak beztrosko się uśmiecham! :) Może to wpływ ludzie, którzy mnie otaczają, którzy znów sprawiają, że poznaję swoją wartość, a moje ego skacze do góry? :)   Lipiec w pracy, jeden weekend nad jeziorkiem, kolejny nad morzem. Chillout, którego wtedy tak potrzebowałam był po pros... czytaj dalej

komentarze: 15

Czas by coś napisać :)

Cóż... Za mało czasu, za dużo rzeczy do zrobienia. W weekend byłam nad jeziorkiem w Sławie, od dwóch dni znów praca i powoli padam ze zmęczenia. Teraz dzień wolnego i potem znów 4 dni pracy. Lubię tą pracę w kinie, ale ostatnimi czasy dużo się dzieje, nawet czasem nie mam czasu, żeby zjeść albo ze zmęczenia mi się nie chce. Nie, nie narzekam :) Czuję się doceniana, dostaję w miarę dużo godzin,... czytaj dalej

komentarze: 12