Wyszłam z małego dołka.
Kłótnie i prowokacje mi nie służą.
Dobry humor wraca małymi krokami! :)
Siedzenie w domu mi nie służy. Pierwszy tydzień ferii pozytywnie, drugi troszkę gorzej, ale muszę je jakoś efektownie zakończyć. :) Byłam na zakupach, nie poszlałam tak jak chciałam, bo humor nie był rewelacyjny, ale szafa choć minimalnie odświeżona. :)
Stwierdziłam, że nie mogę za długo siedzieć w domu, a jak już siedzę to musze mieć sensowne zajęcia i dość ciekawe by nie popaść w marazm. Muszę się pochwalić, że zaczęłam się uczyć do ponownej matury.
Na nowo robię sobie notatki, głównie z biologii, żeby jakoś to wszystko ogarnąć. Bo tym razem nie może mi pójść tak kiepsko, nawet jakby matura była mega trudna. Ot co!
Myślę, że jakoś to pogodzę ze szkołą i ewentualną pracą. Przynajmniej muszę. :)
Może to dziwne, ale tęsknię za szkołą i ludźmi. Tam zawsze coś się dzieje, przeważnie wesoło jest. A tak jak siedzę w domu to różnie bywa. Za dużo złych myśli się mnie czasem chwyta.
Może to wpłynęło na moją kłótnię z B? Nie wiem. Za bardzo zazdrosna byłam i wszystko wyolbrzymiałam. W sumie wszystko się jakoś powyjaśniało. Od zainteresowanych jakoś tak wyszło, że niepotrzebnie taka zazdrosna byłam. Zresztą nie obyło się bez pomocy. :)
Było minęło. Wnioski wyciągnęłam i mam nadzieję, że teraz już będzie dobrze.
Jakoś też ostatnio mam manię do żałowania. Żałuję choć nie powinnam. Zbyt bardzo się wszystkim przejmuję. Za bardzo chcę uszłyszeć oczywistości choć tak dobrze jestem ich świadoma. I chwile szczęścia psuję na siłę. Potrzebuję pozytywnego zastrzyku. Takiego jaki miałam przez ostatnie 3 tygodnie. Dlatego czekam aż moje dziewczyny przyjadą to na pewno wesoło będzie! :) I mam nadzieję, że dużo będzie się działo. :)
Bo znów chcę się tak bezgranicznie i bez powodu dużo uśmiechać. Śmiać się ze wszystkiego i nie żałowac nic! :) Wtedy życie jest piękne i każde jutro mimo wszystko mieni się tysiącem barw!
Żegnamy żale, smutki, ból i jak walczymy to z uśmiechem! Nie dam się! :)
Dam radę, prawda? :)
Czasami życie bywa męczące, ale prędzej czy póżniej układa się wszystko po naszej myśli. I tak będzie i tym razem... a uśmiech potrafi zmienić zwykły szary dzień w magiczną chwilę...
autor Ulka
pewnie że dasz musisz tylko bardzo chciec ja 3mam kciuki :*
autor niezniszczalna
Witam. Zapraszam do obejrzenia ręcznie robionej biżuterii. Pozdrawiam.
autor mysza_006
blog: drobiazgowo.bloog.pl
ja też mam nie najlepszy humor....
pozdrawiam
http://call-mebaby.blogspot.com/
autor sumatra
Jak człowiek ma za dużo wolnego czasu to sam tworzy problemy, trzeba się zająć czymś konstruktywnym:)
autor single
blog: www.magnoli.pl
Nie żałuj, to nie zwiastuje nic dobrego .
Żałowanie przynosi ból, a ból przynosi łzy .
I chociaż łzy to oznaka, że bije serce, nie są one dobre. Gromadzimy w sobie tyle emocji, aby je wyprodukować. A potem plączą nam się myśli.
Nie żałuj.
I trzymaj się. :*
+ wpadnij .
autor niee-zrozumiesz
blog: niee-zrozumiesz.bloog.pl
Hej kochana :*
Ale mnie tu dawno nie było! Cieszę się, że wyszłaś z dołka :* Przyznam szczerze, że mi również siedzenie w domu nie służy, zbyt wiele czarnych myśli i smutków mnie wtedy dopada. A jak się z B. teraz układa?
Całuję gorąco!
autor in_paradise
Lepiej nie żałować, ja zawsze tłumaczę sobie to tak "no widocznie tak musiało być, nic bez powodu się nie dzieje..." ;)
autor pelnanadziei
blog: pelnanadziei.bloog.pl
niestety, stereotypy co do meskich łez są wciąż żywe. a ja się cieszę, ze czasme mogę pomóc:):*
autor frida
Też kiedyś tęskniłam za szkołą, można powiedzieć, że do tej pory tęsknię za tym beztroskim życiem. Fakt były sprawdziany w przypadku studiów egzaminy- ale to właśnie jest ten cały urok szkoły, że zawsze się coś dzieję i że czeka się na spotkanie z kolegami czy koleżankami- fajnie!
Pozdrawiam
autor Toiowo
blog: tooioowoo.bloog.pl
dasz radę i ja o tym wiem:)
autor frida
zapraszamy http://se-la-wi.bloog.pl/
autor se-la-wi
blog: se-la-wi.bloog.pl/
Dobrze napisałas - niema co siedziec w domu ! jak Ty to wszystko godzisz . szkola, praca, matura podziwiam ;) niema co załowac tylko brnac dalej zeby bylo jeszcze lepiej ;*
autor Syska
blog: sylviia.bloog.pl
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 53 806 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Dojrzałam, by wejść w świat dorosłych.
Z wiarą i nadzieją w sercu.
Zajmuje się spełnianiem nierealnych marzeń i snów, choć to bolesna droga to idzie nią uparcie.
Dlaczego?
Bo sekret tkwi w tym, by się nie poddać.
Bo wie, że szczęście czai się za rogiem.
Carpe diem!
GG 8046022
Gdy upadniesz, musisz wstać, otrzepać się i pójść dalej! Jaki by nie był powód do płaczu i tak w końcu trzeba wytrzeć nos. Never let the fear of striking out keep you from playing the game!
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: